Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wypieki z owocami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wypieki z owocami. Pokaż wszystkie posty

2014-11-14

Waniliowe ciasto z anansem i jagodami


Bardzo proste ciasto ucierane, typu last-minute! Wilgotne, aromatyczne, na pewno zasmakuje gościom :). Smak na pierwszy rzut oka może wydawać się znajomy, ale pomimo prostoty przepisu, efekt jest mile zaskakując :) Wypiek pięknie się prezentuje na stole, idealne ciasto na popołudniowy deser. Polecam serdecznie!

Składniki:
- 250g miękkiego masła
- 200g cukru
- 1 łyżka cukru waniliowego
- skórka starta z połowy pomarańczy
- 4 jajka (w temp. pokojowej)
- 300g mąki pszennej
-  2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 340g odsączonych ananasów z puszki lub świeżych
- garść jagód (mogą być mrożone)

Suche składniki : mąka, proszek do pieczenia, sól przesiać i połączyć w naczyniu. Do mis miksera włożyć masło i ubijać ok 8 min. Gdy stanie się puszyste, dodać cukier i cukier waniliowy, nadal ubijając do uzyskania jasnej i puszystej masy. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać pojedynczo jajka, za każdym razem miksując ok. 3 min, przed dodaniem następnego. Następnie dodać suche składniki w dwóch partiach, dokładnie mieszając do uzyskania jednolitej masy.
Ciasto przełożyć do formy o wymiarach ok. 40cm x 30cm wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównać masę i na wierzch poukładać odsączone i pokrojone w ćwiartki plastry ananasa oraz rozsypać jagody. Piec w temp. 180 st przez ok. 40 min.
Ostudzone ciasto posypać cukrem pudrem.
Smacznego!


Przepis lekko zmodyfikowany ze strony malacukierenka.pl

2014-08-12

Sernik z jagodami i bezami



Sernik z jagodami... czy istnieje coś lepszego? ;) Połączenie, które zna każdy i niejeden się zachwyca (w tym ja!). Jagody są wręcz stworzone do delikatnego i rozpływającego się w ustach sernika z delikatną nutką wanilii. Aby podkreślić ich smak dusiłam je z cukrem i zagęściłam - taki domowy kisiel :) Dzięki temu, przy każdym kęsie rozpływała się ciemny sos jagodowy... MNIAM! Zdecydowanie jest to smak lata! Zachęcam do wypróbowania, również z mrożonymi jagodami (i nie tylko!) :)

Składniki:
-ok 500g jagód
-2 łyżeczki mąki ziemniaczanej (ilość może się zmienić, należy obserwować kisiel - powinien być dość gęsty, ale nadal lekko płyny)
-2 łyżki zimnej wody
-cukier wg uznania

Jagody umieścić w garnku. Dodać cukier i około 3 łyżki wody (jeżeli owoce są mrożone, wodę należy pominąć), dusić pod przykrywką ok. 3-5 minut. Mąkę połączyć z wodą i wlać do gotujących się owoców, energicznie mieszać. Kisiel przestudzić.

Sernik:
-1 kg twarogu, zmielonego przynajmniej 3-krotnie 
- po 1 kopiastej łyżce mąki ziemniaczanej i pszennej
- 1 i 1/3 szklanki cukru ( w tym 1/3 szklanki domowego cukru z wanilią lub dodatkowo 1 opakowanie cukru waniliowego)
- 5 jajek
- 200 ml śmietanki 30%

Twaróg umieścić w misie miksera, dodać obydwie mąki i zmiksować. Następnie połączyć masę z cukrem i cukrem waniliowym. Do twarogu dodawać pojedynczo jajka, za każdym razem miksując do połączenia. Na koniec wlać śmietankę i wymieszać. 
Dno tortownicy o średnicy ok. 23-25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Do foremki wlać masę serową. Na wierzch wyłożyć łyżką masę owocową. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st i piec 15 mnut. Po tym czasie temperaturę zmniejszyć do 120 st piec 1 godz. i 30 min. Następnie przygotować wierzch.

Wierzch:
- 400g śmietany 12% lub 18 %
- 3 łyżki cukru

Śmietanę wymieszać z cukrem i wlać na sernik. Piec przez ok. 15 minut. Sernik studzić w uchylonym piekarniku ok 30 minut. Po tym czasie wyjąć i odstawić do całkowitego ostudzenia i wstawić do lodówki na minimum 5 godzin (najlepiej na całą noc). 

Dekoracja:
-świeże jagody
-kilka sztuk bezów

Na wierzch sernika pokruszyć bezy, poukładać jagody. 

Smacznego!




2014-07-11

Czekoladowe ciastka bezowe


Ciastka bezowe... wyszły całkiem niespodziewanie i przypadkiem... Trudno się przyznać, ale moja beza (po raz pierwszy w życiu!) troszkę się rozpłynęła podczas pieczenia. Prawdopodobnie było to spowodowane nieznajomością nowego pieca... ale nie ma co się tłumaczyć, liczy się efekt ;) Jest to dowód na to, że nawet z nieudanego ciasta można coś wyczarować. A najlepsze jest to, że goście byli zachwyceni rezultatem! Po prostu je nazwali czekoladowymi ciastkami bezowymi ;) I muszę przyznać, że prezentowały się nie gorzej od bezy czekoladowej! Intensywnie czekoladowy spód, lekko ciągnęły, ale nie gumowaty, nadal delikatny.. Na ciastku puszysty i jedwabisty krem mascarpone, nie za słodki, idealnie dopasowany do słodkości bezy. Na końcu owoce leśne.. wymarzone zwieńczenie deseru. Spróbujcie, a sami się się przekonacie! :)

Beza:
-6 białek
-szczypta soli
-300 g cukru
-3 łyżki gorzkiego kakao
-1 łyżka octu winnego lub balsamicznego
-60-70 g posiekanej gorzkiej czekolady

Białka ubić na sztywną pianę ze szczypta soli. Następnie powoli dodawać po jednej łyżce cukru, cały czas miksując. Nie wyłączać miksera do czasu, gdy piana będzie gęsta i błyszcząca. Następnie dodać łyżkę octu, zmiksować. Do pian przesiać kakao i zmiksować mikserem (jeżeli chcecie, żeby wyszła Wam beza prawidłowo, to należy wymieszać ubite białka z kakao ręcznie, bardzo delikatnie mieszając ;) ).
Masa powinna być troszkę rzadsza niż przed dodaniem kakao.
Masę wylać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, kształtując koło o średnicy ok 28 cm (beza powinna się rozlać w trakcie pieczenia). Wstawić do nagrzanego piekarnika do 180 st. i od razu zmniejszyć temp. do 150 st., piec przez ok 1 godzinę 15 minut. Studzić w uchylonym piekarniku.

Krem:
-250 g mascarpone
-300 ml kremówki
-1 cukier wanilinowy lub łyżka domowego cukry waniliowego
-1-2 łyżki cukru pudru (ilość należy dostosować do własnego smaku, jednak trzeba pamiętać, że krem powinien "przygasić" słodkość bezy)

Kremówkę ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodać cukry, zmiksować. W drugiej misce umieścić mascarpone i wymieszać, aby uzyskać jednolitą pasę. Do serka dodać kilka łyżek ubitej śmietany i energicznie wymieszać. Następnie dodać resztę śmietany i wymieszać z serkiem, delikatnie mieszając. Schłodzić w lodówce przez min. 1 godzinę.

Wystudzoną bezę pokroić na kawałki (ok. 12-16 sztuk). Na ciastka nałożyć krem łyżką lub za pomocą rękawa cukierniczego. Na krem poukładać owoce leśne - ja użyłam maliny, borówki i jagody.

Smacznego!





2014-06-18

Ciasto z kremem budyniowym i truskawkami


Sezon na truskawki już w pełni!!! Aż się chce coś z nich wyczarować.. :). Dzisiaj Wam przedstawiam moją propozycję na wykorzystanie truskawek. Ostatnio mieliśmy ochotę na coś budyniowego, kremowego no i oczywiście z truskawkami ;) Połączyłam więc aksamitną waniliową masę budyniową i maślanymi blatami ciasta francuskiego i słodkimi, soczystymi truskawkami... Muszę przyznać, że na prawdę wyszło! :D Wszyscy byli zaskoczeni tym, że z prostego budyniu można "wyczarować" tak wykwintne i eleganckie ciasto. Struktura torciku jest przyjemnie zaskakująca.. Chrupiące blaty ciasta francuskiego przykryte wyjątkowo aksamitnym i delikatnym kremem i soczystymi truskawkami, które nadają ciastu charakter i piękny wygląd. Polecam serdecznie, na każdą okazje!!! 


Składniki:
-1 porcja kupnego ciasta francusiego
-400g serka waniliowego
-2 szklanki mleka
-2 jajka, oddzielone białka od żółtek
-5/6 łyżek cukru
-cukier waniliowy
-2 łyżki mąki ziemniaczanej
-1,5 łyżki mąki pszennej
-2 łyżki żelatyny w proszku
-150 ml śmietany kremówki
-ok 2 szklanki obranych i pokrojonych na ćwiartki truskawek
-8 ładnych truskawek

Z ciasta francuskiego wyciąć 2 okręgi, posługując się tortownica o średnicy 20cm. Umieścić blaty ciasta na papierze do pieczenia i ponakłuwać bardzo dokładnie widelcem powierzchnię ciasta (dosyć gęsto). Piec w temperaturze 220 st przez około 15/20 minut - do zezłocenia. Jeżeli ciasto będzie rosło, to w pierwszych 5 minutach obciążyć np. dnem od foremki. Ostudzić

Mleko podgrzewać w garnuszku. Międzyczasie ubić białka ze szczyptą soli. Gdy otrzyma się sztywną pianę, wsypywać łyżka po łyżce cukier, cały czas miksując. Do błyszczącej piany dodać żółtka i zmiksować krótko. Następnie wsypać obydwie mąki i cukier wanilinowy, wymieszać do połączenia. Masę jajeczną zahartować gorącym mlekiem (wlać kilka łyżek mleka i wymieszać), następnie przelać całość do wrącego mleka i mieszać dosyć szybko, ale delikatnie. Gdy masa zgęstnieje i się zagotuje, zdjąć garnek z ognia. Budyń przykryć folią spożywczą tak, aby dotykała powierzchni masy. Gdy budyń wystygnie, wsadzić do lodówki.

Żelatynę namoczyć w 5 łyżkach zimnej wody. Gdy napęcznieje rozpuścić na parze lub w mikrofali (uważać, aby nie zagotować!). Do rozpuszczonej żelatyny dodać kilka łyżek serka, następnie masę przelać do reszty serka i  wymieszać energicznie. Masę serową dodawać w partiach do zimnego budyniu, dokładnie mieszając.
Kremówkę ubić na sztywno i dodać do masy, delikatnie wymieszać. 

Na dno tortownicy wyłożyć jeden blat ciasta. Następnie przełożyć połowę kremu, posypać truskawkami i przykryć pozostałą częścią masy.
Drugu blat ciasta podzielić na 8 równych części. 8 dodatkowych truskawek poukładać w równych odstępach na brzegu ciasta, lekko wciskając w masę. Na truskawki położyć pod kątem kawałki ciasta francuskiego. Ciasto schodzić w lodówce przez ok. 2 godziny. Podawać oprószone cukrem pudrem.

Smacznego!!





2014-02-11

Czekoladowe mini serniczki z musem śliwkowym


Aksamitna, kremowa i delikatnie czekoladowa masa serowa, na spodzie brownie z musem śliwkowym. Dopełnieniem jest waniliowy krem mascarpone, który nadaje lekkości wypiekom.Wszystko w wydaniu mini! Wyjątkowy deser, który sprawdzi się idealnie na imprezy dla gości jak i ... kolacje w ścisłym gronie :) Wersja mini jest świetnym rozwiązaniem, serniczki wyglądają uroczo i pięknie się prezentują na stole! Gorąco polecam! Może wypróbujecie je na zbliżające się walentynki? :)  Wszystko w wydaniu mini!

Składniki na spód:
-65g gorzkiej czekolady
-65g masła
-50g cukru
-1 jajko
-40g mąki pszennej

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Dodać masło i mieszać o rozpuszczenia. Następnie wsypać cukier i wymieszać. Gdy masa ostygnie wbić jajko i mieszając, połączyć z masą. Na końcu wsypać i energicznie wymieszać. Ciasto wyłożyć na blaszkę do muffinek wyłożoną papilotkami. Na każdą porcję przypada ok. 1 łyżka masy.

Składniki na masę serową
-500g tłustego twarogu, zmielonego 3-krotnie lub z wiaderka
-1 łyżka mąki ziemniaczanej
-1/2 szklanki cukru
-2 duże lub 3 małe jajka
-100g czekolady
-1/4 szklanki śmietanki 30%

Twaróg połączyć z mąką ziemniaczaną. Dodawać powoli cukier cały czas mieszając. Wbijać pojedynczo jajka, za każdym razem dokładnie wymieszać do połączenia masy. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, do przestudzonej dodać kilka łyżek masy serowej i wymieszać. Zahartowaną czekoladę przelać do masy i energicznie wymieszać. Kremówkę połączyć z masą. Masę wyłożyć na podpieczone spody. Papilotki powinny być wypełnione prawie do 3/4 wysokości.

Mus śliwkowy *:
-1 słoiczek powideł
-1/2 łyżki alkoholu np. nalewki owocowej (niekoniecznie)

Powidła podgrzać w rondelku i zmiksować na gładką masę. Gdy mus będzie rzadki gotować jeszcze kilka minut, do zgęstnienia. Do masy dodać alkohol, wymieszać i odstawić z ognia.
Mus wyłożyć na masę serową - ok. 1 łyżeczka na każdy serniczek (łyżeczkę z musem zanurzyć w masie serowej i palcem zsunąć ją).
*można użyć innej konfitury, np. malinowej, z czarnej porzeczki, wiśniowej

Serniczki włożyć do nagrzanego piekarnik do 180 st. Następnie od razu zmniejszyć temp. do 120 st. i piec 25/30 min.
Ważne jest by serniczki nie piekły się za długo, bo masa serowa będzie sucha. Serniczki mają być ścięte, mogą być miękkie na środku.
Serniczki schłodzić w lodówce przez ok 2 h.

Krem mascarpone.
-200 ml kremówki 30%
-2 łyżki mascarpone
-1 opakowanie cukru wanilinowego
-cukier puder do smaku

Śmietanę ubić na sztywno.Pod koniec ubijania wsypać cukry i zmiksować. W osobnej miseczce wymieszać mascarpone (najlepiej drewnianą łopatką), aby powstała gładka masa. Do serka dodawać stopniowo ubitą śmietanę, delikatnie mieszając. Krem wyłożyć rękawem cukierniczym lub łyżką na schłodzone serniczki. Udekorować listkami mięty i podawać.

Smacznego!




2014-01-25

Tort czekoladowo-orzechowy z malinami








Blaty biszkoptowe z orzechami włoskimi i czekoladą, przekładne aksamitnym i jednocześnie puszystym kremem czekoladowym oraz warstwą malin... Czy może być lepsze połączenie? ;) 
Jest to pyszny i pomimo pozorów, delikatny tort, który zachwyci każdego! Bardzo elegancki, pięknie prezentuje się na stole. Jeden z moich ulubionych.. :) Nic dodać, nic ująć - szczerze POLECAM! 

Składniki na biszkopt:
-4 jajka, białka oddzielone od żółtek
-szczypta soli
-70g cukru
-70g mąki pszennej (najlepiej tortowej)
-2/3 łyżki kakao
-2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
-35g gorzkiej czekolady, startej
-70g zmielonych orzechów laskowych

Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dodawać powoli (po łyżce) 2/3 porcji cukru. Ubijać do powstania gęstej i lekko błyszczącej piany. Do żółtek dodać pozostały cukier i ubić na puszystą, jasna masę. Do ubitych żółtek dodać zmielone orzechy włoskie, startą czekoladę i delikatnie wmieszać w pianę z białek. Dodać przesianą mąkę, proszek do pieczenia i kakao, wymieszać ostrożnie.
Dno tortownicy o śr.20-21* wyłożyć papierem do pieczenia i spiąć obręcz. Do tak przygotowanej foremki wylać masę, wyrównać powierzchnię. Piec w 170 st. ok. 25-30 min (do momentu, gdy wciśnięty potyczek w ciasto będzie suchy). Upieczony biszkopt studzić w foremce w uchylonym piekarniku.

Składniki na krem:
-500ml śmietany kremówki 30%
-200g mlecznej czekolady
-1 czubata łyżeczka żelatyny

Żelatynę namoczyć w 2 łyżkach zimnej wody. Gdy napęczniej podgrzać w garnuszku do całkowitego rozpuszczenia. 2/3 szklanki śmietanki podgrzać, resztę ubić na sztywną pianę. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Do płynnej czekolady dodać rozpuszczoną żelatynę i gorącą kremówkę, wymieszać. Do lekko przestudzonej masy czekoladowej dodać 2 łyżki ubitej kremówki i wymieszać. Masę wlać do reszty kremówki i energicznie mieszać (najlepiej rózgą kuchenną) do uzyskania jednolitej masy. Krem wstawić do lodówki na czas przygotowywania warstwy malinowej.

Owoce:
-ok 500g malin - ja użyłam mrożonych (mogą być inne owoce jagodowe)
-ok 1/4 szklanki cukru (ilość według uznania)
-1 łyżka mąki ziemniaczanej (ilość jest zmienna, należy dodać tyle, aby uzyskać konsystencję kisielu)

Maliny zmiksować i podgrzewać w garnuszku. Mąkę rozpuścić w 2 łyżkach zimnej wody. Gdy maliny zaczną się gotować, dodać mąkę z wodą i energicznie mieszać. Gotować przez ok. 1 min i zdjąć z palnika. Studzić, co jakiś czas mieszając.

Do nasączenia:
-1/2 szklanki ciepłej wody
-1 łyżeczka cukru
-sok z cytryny (do smaku)

Do wody dodać cukier i sok z cytryny, wymieszać.

Wystudzony biszkopt przekroić na 3 części. Jedną z nich włożyć do tortownicy (do tej, w której piekł się biszkopt) i nasączyć. Wyłożyć połowę "kisielu" z malin (nie pokrywać całej powierzchni - brzeg nie może być posmarowany) i następnie 1/3 ilości kremu. Powtórzyć czynności z drugim blatem i całość przykryć ostatnim. Tort wsadzić do lodówki na ok 2h. Po tym czasie ciasto wyjąć i całą powierzchnię pokryć ostatnią częścią (1/3 ilości) musu czekoladowego. Schłodzić w lodówce przez ok. 2h lub dłużej. **

Smacznego!!

*można użyć większej tortownicy o śr. 24-25 cm - należy wówczas zwiększyć składniki o połowę (1,5 porcji składników)
** tort ozdobiłam kawałkami praliny orzechowej (orzechy w karmelu)




Przepis lekko zmodyfikowny, pochodzi ze strony kwestiasmaku..pl

2013-11-27

Ciasto razowe z owocami


Ciasto, któremu nie mogłam się oprzeć.. Każdy wypiek z jakąkolwiek mąką pełnoziarnistą nie umknie mojej uwadze ;) Jest bardzo przyjemne w smaku. Charakterystyczny, lekko orzechowy smak (dzięki mące pełnoziarnistej) i nutka cynamonu nadaje charakteru ciastu. Szybko się robi i na pewno posmakuje każdemu, nawet dzieciom! Pomimo użycia mąki razowej, ciasto jest puszyste i delikatne. Idealna zdrowa przekąska! :)

Składniki:
- 150 g masła lub margaryny (miękkiego)
- 120 g brązowego cukru (lub 100 g białego)
- 1 torebka cukru wanilinowego
- szczypta soli
- 4 jajka
- 4 łyżki mleka
- 250 g mąki pszennej razowej (ja odjęłam 100 g i dodałam w zamian tyle samo mąki pszennej)
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cynamonu (opcjonalnie)
* jajka i mleko powinny być w temp. pokojowej

Dodatki:
- dowolne owoce pokrojone na kawałki ( ja dałam jabłka i śliwki, ale można użyć gruszki, wiśnie, maliny, truskawki, jagody itp.)
-garść płatków migdałowych

Masło utrzeć na puszystą masę, Dodać cukier i ubijać do uzyskania jasnego koloru. Dodać szczyptę soli, wymieszać. Wbijać pojedynczo jajka, za każdym razem dokładnie miksując. Dodawać mąkę, proszek do pieczenia  i cynamon na zmianę z mlekiem, mieszać szpatułką do połączenia składników. Blaszkę o wymiarach ok. 30x22 cm, wyłożyć papierem. Wylać ciasto, ułożyć owoce i posypać płatkami migdałów. Piec w 170 st. przez ok. 40 min.
Podawać posypane cukrem pudrem.

Smacznego!!!

*przepis pochodzi z mojewypieki.com








2013-08-20

Malinowe ciasto z białą czekoladą


Bardzo delikatne ciasto z białą czekoladą, aksamitne dzięki mascarpone, z orzeźwiającymi malinami. Całość dopełnia puszysty krem malinowy, który nadaję ciastu lekkości. W końcu maliny i biała czekolada to połączenie idealne!! :) Wypiek wspaniale się prezentuje, nawet po przekrojeniu. Elegancki i szykowny, nadaje się na każdą okazję. Krem, jaki i ciasto nie sprawiają żadnych problemów w wykonaniu. Polecam!!

Składniki:
-250 g białej czekolady, posiekanej
-250 ml śmietany kremówki 
-5 jajek
-250 g mascarpone
-100 g cukru
-3/4 szklanki zmielonych migdałów
-1/4 szklanki mąki pszennej
-ok. 250 g malin (mogą być mrożone)

Kremówkę podgrzać w garnuszku. Gdy będzie gorąca, dodać białą czekoladę i podgrzewać na małej mocy. Delikatnie mieszać masę do rozpuszczenia czekolady, zdjąć z palnika.
Żółtka oddzielić od białek i ubić z połową cukru na jasną i puszystą masę. W drugiej miseczce wymieszać mascarpone z migdałami, mąką.W trzech częściach dodać do mascarpone masę z żółtek, delikatnie mieszając. Dolewać powoli białą czekoladę, zmiksować do uzyskania jednolitej masy.
Białka ubić na sztywno. Dodawać resztę cukru, cały czas ubijając, do uzyskania błyszczącej piany. Ubite białka delikatnie wmieszać w ciasto.
Masę przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch poukładać maliny i przykryć folią aluminiową. Piec w 175 st. przez ok. 60/75 min., aż masa  zastygnie. Wystudzić ciasto w uchylonym piekarniku. Następnie schłodzić w lodówce przez ok. 2 godz.

Składniki na krem:
-250 ml śmietany kremówki, schłodzonej
-3 łyżki cukru pudru (ilość zależy od słodkości malin)
-300 g malin, lekko rozduszonych widelcem ( jeżeli są mrożone, należy je lekko rozmrozić)
-2 łyżeczki żelatyny

Żelatynę namoczyć w 4 łyżkach zimnej wody. Rozpuścić w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej (nad parą) - nie zagotować!! Kremówkę ubić na sztywną pianę. Pod koniec dodać cukier puder. Do rozpuszczonej żelatyny (może być trochę ciepła) dodać 2 łyżki ubitej śmietany, szybko wymieszać. Dodać do pozostałej śmietany i zmiksować (należy to robić dość szybko, aby nie powstały grudki). Wymieszać śmietanę z malinami.

Krem wyłożyć na zimne ciasto, wyrównać. Schłodzić w lodówce przez ok. 2 godz. Można udekorować świeżymi malinami.

Smacznego!






2013-08-10

Ptysie z budyniem i truskawkami


Moje ulubione! Delikatne ciasto parzone, waniliowy domowy budyń, aromatyczne truskawki.. Chyba nia ma osby, która ich nie lubi. Klasyczne smaki, wykwintne same w sobie. Ptysie wylgądają uroczo i są idealne na każdą okaje.. nie wyobrażam sobie bez nich lata. Oczywiście nie tylko z truskawkami! Maliny, borówki, porzeczki, jeżyny... jest duży wybór. A z każdymi owocami smakują wybornie! Polecam!
Przepis na ciasto i krem znalazłam na mojewypieki.com.

Składniki na ciasto parzone:
-1 szklanka wody
-125 g margaryny/masła
-1 szklanka mąki pszennej
-4 jajka
-szczypta soli

W rondelku zagotować wodę z margaryną lub masłem i solą. Kiedy tłuszcz się roztopi dodać mąkę, energicznie miszając drewnianą łyżką. Kiedy masa ztanie się "szklista" i będzie odchodzić od ścianek garnka oraz od łyżki, zdjąć z ognia. Odstawić masę do całkowitego (!) ostudzenia.
Do ostudzonej masy dodawać jajka, jedno po drugim, za każdym razem dokładnie wymieszać (lub zmisować). Ważne jest, aby przed dodaniem kolejnego jajka, masa była dobrze połączona i jednolita.
Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego (lub wykładać wyżką) i wyciskać masę na blachę wysmarowaną tłuszczem. Piec w 210 st. przez ok. 20-30 min, do zrumienienia.

Krem:
-3 szkl. mleka (najlepiej 3,2 % tłuszczu)
-2/3 szkl. cukru (można dodać więcej)
-1 cukier wanilinowy lub 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
-4 jajka
-125g masła
-4 łyżki mąki pszennej (z lekką górką)
-5 łyżek mąki ziemniaczanej (z lekką górką)

Dwie szklanki mleka zagotować z cukrami i masłem. Jajka delikatnie ubić, dodać mąki i zmisować do uzyskania jednolitej masy (bez grudek). Dodać pozostałe mleko, wymieszać. Masę jajeczną wlać do gorącego mleka, energicznie miszając. Gotować ok 2 min. i od razu przelać do miski, wystudzić.

Dodatkowo:
-ok. 300/400 g truskawek, odszypułkowanych
-cukier puder, do opruszenia

Wystudzone ptysie przekroić wzdłuż. Krem budyniowy przełożyć do rękawa cukierniczego wyciskać na na spody ptysiów. Poukładać ćwiartki lub połówki truskawek. Przykryć drugą częścią ptysia i opruszyć cukrem pudrem.

Smacznego!




2013-08-09

Biszkopt z kremem mascarpone i truskawkami


Bezowy biszkopt z chrupiącą skorupką, akasamitny i puszysty krem mascarpone z nutą wanilii, mus truskawkowy i świeże truskawki.... połączenie wprost idealne! Ciasto jest typowo letnim wypiekiem, w którym każda osoba się zakocha od pierwszego kęsa :) Pomimo, wydawałoby się, tak banalnego połączenia smków jest to wyjątkowy wypiek. No i najważniejsze prosty w wykonaniu!! Najlepiej samkuje dobrze schłodzony, więc można go wykonać wieczorem, aby poleżakował w lodówce przez noc... a rano już zostaje tylko rozkoszowanie się tym letnim smakiem :) Polecam i obiecuję, że się nie zawiedziecie!
Przepis lekko zmodyfikowany, pochodzi z kwestiasmaku.pl.

Skłądniki na biszkopt:
-3 jajka
-1 szklanka cukru
-1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
-1/3 szklanki mąki pszennej
-szczypta soli

Białka oddzielić od żółtek. Wsypać szczyptę soli i ubijać, do uzyskania gęstej piany (nie ubijać za długo, aby nie uzyskać tzw. "suchej" piany). Do żółtek dodać 3 łyżki cukru, odsypując z całej szklanki. Resztę dodać do białek, łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Żółtka ucirać z cukrem do momentu uzyskania jasnej i puszystej masy. Żółtka delikatnie wmieszać do białek używając drewnianej lub plastikowej szpatułki. Do jajecznej masy przesiać mąki w trzech partiach, za każdym razem ostrożnie mieszając. Dno foremki o śr. 21 cm wyłożyć papierem do piecznia i przełożyć ciasto, wyrównać. Piec w 180 st. przez ok. 30 min, do zrumienienia powierzchni biszkoptu i uzyskania suchego patyczka po wbiciu go w środek wypieku. Studzić w otwartym piekarniku. Gdy ciasto uzyska temp. pokojową, wyjąć z foremki.

Składniki na krem:
-350 g twarożku naturalnego
-250 g mascarpone
-200 ml śmietany kremówki
-3/4 szklanki cukru pudru
-ziarenka z laski wanilii lub 2/3 łyżki cukru wanilinowego

Masarpone dokłanie wymieszać z twarożkiem. W osobnym naczyniu ubić kremówkę, pod koniec dodać cukier i ziarenka wanilii (albo cukier wanilinowy). Do masy serowej delikatnie wmieszać ubitą śmietanę. Masę schłodzić w lodówce przez ok. 30 min.

Składniki na mus truskawkowy:
-1 szklanka truskawek
-6 łyżek cukru ( ilość zalezy od smaku owoców)
-1 łyżka żelatyny

Żelatynę namoczyć w 3 łyżkach zimnej wody. Truskawki zmiksować z cukrem na gładki mus. przelać do rondelka i podgrzać owocową masę. Żelatyne rozpuścić w 1/4 szkl. wody i dodać do truskawek. Ostudzić.

Dodatkowo:
- ok. 500-600 g truskawek przekrojonych na pół
-cukier puder do opruszenia

Biszkopt poziomo przekroić na dwie części. Spód biszkoptu przełożyć do zamkniętej tortownicy (w której piekło się ciasto). Wyłożyć na pierwszy blat tężący mus truskawkowy, poukładać połówki truskawek pionowo dookoła obręczy tortownicy, resztę wyłożyć na mus. Krem wyjąć z lodówki i rówomiernie rozłożyć na truskawkach. Drugą częścią biszkoptu przykryć masę. Wstawić do lodówki na minimum 2 godz., najlepiej na całą noc. Przed podaniem posypać wierzch cukrem pudrem i zdjąć obręcz tortownicy.

Smacznego!






2013-08-03

Czekoladowe muffinki z czereśniami



Delikatnie czekoladowe muffinki z nadzieniem z konfitury czereśniowej... Wprost rozpływają się w ustach! Muffinki są bardzo wilgotne, a jednocześnie lekkie. Idelanie współgrają z aromatyczną konfiturą z czereśni. Można jednak zastąpić ją świeżymi czereśniami, albo poprstu pominąć :) Ciasto nie zabiera dużo czasu, ani wysiłku. Najtrudniejszą czynnością jest przełożenie masy do foremek. Muffinki ozdobiłam rozpuszczoną czekoladą i świeżymi czereśniami, które nadały wypiekowi lekkości i klasycznego wyglądu :)
Przepis pochodzi ze strony kwestiasamku.pl, lekko zmodyfikowany.

Składniki: *
150 g posiekanej gorzkiej czekolady
150 g masła
-300g mąki
-2 łyżeczki proszku do pieczenia
-0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
-3 łyżki kako
-1 szkl. cukru 
-3 łyżeczki cukru wanilinowego
-2 jajka
-180 ml maślanki lub jogurtu naturalnego
-konfitura z czereśni lub innych owoców (można pominąć)
-ok. 15 czereśni do ozoby
-50 g gorzkiej czekolady + 50 g mlecznej czekolady 
*wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej!

Masło roztopić i ostudzić. W misce roztrzepać jajka, dodać maślankę lub jaogurt i wymieszać. Do drugiego naczynia przesiać mąkę, proszek do pieczenia, sodę i kakao. Dodać cukier, cukier wnilinowy, posiekaną czekoladę i wymieszać. Do suchej mieszanki dodać mokre składniki, rozpuszczone masło i krótko wymieszać, do połączenia. Formę na muffinki wyłożyć papilotkami. Masę nałożyć do 1/3 wysokości foremki. Na wierzch każdej muffinki dodać 1 łyżeczkę konfitury (lub pominąć) i przykryć łyżką lub dwiema łyżkami ciasta, aby masa wypełniała 2/3 wysokości. Piec w temp. 190 st. przez ok. 20 min (lub do momentu gdy wetknięty patyczek w środek muffinki będzie suchy). Mleczną i gorzką czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Każdę muffinkę polać czekoladą. i układać czereśnie. 
Smacznego!